Od 15 czerwca polski turysta podróżujący do Maroka będzie musiał przedstawić dowód, że został w pełni zaszczepiony przeciwko COVID-19, z drugą dawką podaną co najmniej dwa tygodnie przed podróżą, lub negatywny wynik testu PCR, przed wejściem na pokład samolotu do Maroka. Wynik musi wskazywać, że sam test PCR został przeprowadzony nie wcześniej niż 48 godzin przed przyjazdem. Dzieci poniżej 11 roku życia są zwolnione z wymogu badania PCR przy wjeździe na terytorium kraju.
Aktualne informacje o zasadach wjazdu do Maroka znajdują się pod linkiem:
Warunki do spełnienia: https://wizzair.com/pl-pl/informacje-i-uslugi/career/cabin-crew-flight-attendant/#/
Emirates zapowiedziały otwarcie codziennego połączenia do Chicago 5 sierpnia 2014 r. Loty na tej trasie będą obsługiwane przez Boeinga 777-200LR, który lądować będzie na Międzynarodowym Lotnisku O’Hare w Chicago na Terminalu 5. Samolot rejsu EK 235 startować będzie z Międzynarodowego Lotniska w Dubaju o godz. 9.45, by wylądować w Chicago o godz. 15.25. Lot powrotny EK 236, będzie rozpoczynał się na lotnisku O'Hare o godz. 20.35 i kończył w Dubaju o godz. 19.10 następnego dnia. Pasażerowie podróżujący na pokładzie B777 będą mieć do dyspozycji 8 prywatnych kabin w klasie pierwszej, 42 fotele w klasie biznes oraz 216 miejsc w klasie ekonomicznej. Po otwarciu połączeń do Bostonu w stanie Massachusetts (10 marca br.) Chicago stanie się dziewiątym miastem w USA, do którego poleci arabski przewoźnik. Bilety są już dostępne w sprzedaży na stronie www.emirates.com/pl i u wybranych agentów.
LOT uruchamia ponadprogramowe połączenia z Wiecznym Miastem w okresie poprzedzającym bezpośrednio uroczystości ogłoszenia świętym Jana Pawła II. Wśród propozycji przewoźnik uwzględnił opcję wylotu i powrotu tego samego dnia, bez konieczności noclegu. To istotne, bo już teraz wszystkie hotele i hostele oraz apartamenty czy kwatery w Rzymie zostały na przełom kwietnia i maja br. zarezerwowane. Więcej szczegółów oferty na stronie: lot.com
Dziś po raz pierwszy publikuję na moim blogu raport. Myślę, że może on okazać się pomocny nie tylko jako sugestia, dokąd można wyjechać na Święta, jeśli nie planuje się tego czasu w domu. Publikacja bowiem pokazuje uśredniony cennik poszczególnych ofert i kierunków, a to bezcenna informacja.
Na Boże Narodzenie i Nowy rok za granicę wyjazd zarezerwowało do tej pory aż o 40 proc. turystów więcej niż w analogicznym okresie 2012 roku – wynika z analizy rezerwacji, jaką przeprowadził Travelplanet.pl, polski multiagent turystyczny. Wytłumaczeniem może być znacznie bardziej korzystny układ kalendarza. W 2013 nowy rok wypadł we wtorek. W tym roku wystarczy 6 dni urlopu by zyskać aż 16 dni wolnego. W sezonie 2013/14 wyjazdy na narty wybrało 18 proc. klientówTravelplanet.pl, którzy chcą spędzić Boże Narodzenie i Nowy Rok za granicą. W 2012/13 było to 15 proc. klientów. Średnia cena wyjazdu narciarskiego (dojazd własny) do Włoch to 1160 zł/os., a do Austrii – 1945 zł/os. Na te różnice może wpływać struktura oferty – narty w Austrii z wyżywieniem mogą być niewiele droższe w porównaniu z pobytem w apartamentach. Z kolei w zwyczaju narciarzy jeżdżących do Włoch jest właśnie wynajmowanie apartamentów i żywienie się we własnym zakresie. Oferty narciarskie bez wyżywienia kształtują się cenowo w granicach 600 – 800 zł/os. Oferty narciarskie z dwoma posiłkami od ok. 800 – 1000 zł /os (Rumunia, Słowacja, Bułgaria, Czechy). Płacąc 1000 - 1200 zł/os poszusować można w Czechach (Harrahov, Szpindlerowy Młyn), w Austrii (Rauris, Kuthai), Włoszech (Paganella, Folgaria, ale też Bormio, Campitello di Fassa). A zatem do wyboru - za te same pieniądze setki kilometrów nartostrad we Włoszech albo kilka czy kilkanaście w Czechach. 1500 zł/os i więcej trzeba wydać na pobyt w topowych ośrodkach – Bormio, Bad Gastein, Courmayeur, Cortina d’Ampezzo, Brixental, Kitzbuehel, Madonna di Campiglio, Saalbach – Hinterglemm. Jednak czterech na pięciu polskich turystów, którzy chcą spędzić Boże Narodzenie i Nowy Rok za granicą, wybiera się pod palmy.
A z tej grupy co trzeci chce wypocząć na Wyspach Kanaryjskich. Wypoczynek w okresie świąteczno – noworocznym kosztuje w najpopularniejszych krajach wśród polskich turystów od 1600 zł (Tunezja, Malta, Egipt) do ok. 2800 zł (Wyspy Kanaryjskie). Jednak w tym roku widać wyraźny wzrost wydatków polskich turystów za świąteczno – noworoczny wypoczynek– z 3 tys. zł do 3,4 tys. zł na osobę. To konsekwencja dużego wzrostu popularności wyjazdów prawdziwie egzotycznych. Ich odsetek wzrósł znacznie, bo z 9 do blisko 17 procent. Można przypuszczać, że turyści zrobili sobie drogie prezenty pod choinkę, bo cena takiego wypadu na drugi koniec świata na osobę to 6890 zł. Co ciekawe, w ofercie na serwisie Travelplanet.pl można znaleźć ciekawe egzotyczne wyjazdy kosztujące niewiele więcej niż wyjazd na Wyspy Kanaryjskie. Np. Sylwester w Gambii kosztuje 3400 zł/os. Najdroższa oferta w serwisie Travelplanet.pl to wyjazd na Mauritius za 23 tys. zł od osoby. Ale podobną ofertę na tym samym wybrzeżu, tylko nie w hotelu 5* lecz 3* można u nas znaleźć z innego biura podróży za 6,2 tys. zł. Travelplanet.pl to wiodący polski multiagent w turystyce sprzedający przez Internet, Call Center oraz Punkty Obsługi Klienta ofertę starannie sprawdzonych, największych polskich organizatorów wyjazdów. Jednocześnie ma w swojej ofercie bilety lotnicze, hotele, ubezpieczenia podróżne oraz umożliwia wynajem samochodów w dowolnym miejscu na świecie (Źródło: Travelplanet.pl)
„I Ty możesz kupić LOT” – właśnie pod takim hasłem wystartowała dzisiaj tygodniowa zimowa promocja polskiego przewoźnika. Do kupienia jest aż 300 tysięcy biletów, tańszych nawet do 50 %. Promocja dotyczy całej siatki PLL LOT. Najtańsze bilety dostępne są na stronie internetowej LOT-u – lot.com. Ceny na kierunki europejskie zaczynają się już od 119 złotych, „atlantyki" (Nowy Jork, Chicago, Toronto) od 1799 złotych, a Pekin 1999 złotych – i to w obie strony! W zimowej promocji LOT-u dostępne są wszystkie kierunki przewoźnika, jak również tranzytowe z/do portów regionalnych przez Warszawę. Najmniej za bilet płaci się na trasach z Warszawy do Rygi (119 złotych), Aten (293 złote), Amsterdamu (379 złotych) czy Paryża (409 złotych). Bardzo atrakcyjne są też loty z innych polskich miast: z Wrocławia i Gdańska do Frankfurtu (399 złotych) oraz z Krakowa do Wiednia (399 złotych). Ze wszystkich portów regionalnych Pasażerowie mają okazję polecieć przez Warszawę za bardzo okazyjną cenę – takie tranzytowe połączenia do atlantyckich destynacji LOT-u zaczynają się już od 1879 złotych w dwie strony.
- Boisz się, dziewczynko? – zapytała mnie śliczna stewardesa i obdarowała jednym, nadprogramowym cukierkiem. Ale smak landrynki nie pomógł. Czułam, jak żołądek mi się wywraca i gdy tylko osiągnęliśmy wysokość przelotową, pognałam do toalety… Po półtorej godziny wysiadłam na Fiumicino zupełnie wykończona, a beztroska opowieść tatusia kosztowała mnie kolejne 10 lat lęków podczas latania. Wreszcie udało mi się je pokonać, paradoksalnie klin klinem, czyli podczas jakiś wyjątkowo ostrych turbulencji, jakie towarzyszyły mi podczas rejsu Aeroflotem z Hawany do Moskwy.
Przede wszystkim - dlaczego ItaliAnna?
Wizz Air, niskokosztowa linia lotnicza w Europie Środkowo-Wschodniej, ogłasza terminy kolejnych czterech spotkań w grudniu w ramach największej w historii firmy kampanii rekrutacyjnej #IamWIZZcrew.
Jeszcze w grudniu, w czterech miastach w Polsce odbędą się Dni Otwarte dla kandydatów na członków załogi. WIZZ zaprasza do Poznania, Warszawy, Gdańska i Katowic wszystkich, którzy spełniają wymagania linii.
Kandydaci, którzy pomyślnie ukończą proces rekrutacji i zostaną członkami załogi WIZZ, otrzymają bezpłatnie mundur i szkolenie, a także możliwość w pracy w swoim mieście dla jednej z najlepszych linii lotniczych w Europie. Będą mogli również podróżować z rodziną i przyjaciółmi korzystając ze zniżek i biletów w całej siatce połączeń WIZZ.
Załoga Wizz Air w Polsce liczy obecnie ponad 800 osób zatrudnionych w 6 bazach. Flota WIZZ składa się z 23 nowoczesnych samolotów typu Airbus A320 i A321.
Kampanią #IamWIZZcrew, WIZZ ułatwia wszystkim zainteresowanym rozpoczęcie kariery w WIZZ i zdobycie jeszcze większej ilości informacji o linii. Jednocześnie to doskonała okazja dla kandydatów na pilotów lub członków personelu pokładowego, aby porozmawiać z załogą.
Tysiące zdjęć, postów oraz informacji umieszczają członkowie załogi WIZZ w różnych mediach społecznościowych wykorzystując hashtag #IamWIZZcrew hashtag,Warunki do spełnienia: https://wizzair.com/pl-pl/informacje-i-uslugi/career/cabin-crew-flight-attendant/#/
|
Data
|
Miasto
|
Lokalizacja
|
|
11 grudnia 2017
|
Poznań
|
Sheraton Poznań Hotel,
ul. Bukowska 3/9
|
|
12 grudnia 2017
|
Warszawa
|
Hampton by
Hilton Warsaw Airport, 17 stycznia
|
|
12 grudnia 2017
|
Gdańsk
|
Hampton by
Hilton Gdansk Airport,
ul. Juliusza
Słowackiego 220
|
|
15 grudnia 2017
|
Katowice
|
Novotel Katowice Centrum, al. Roździeńskiego 16
|
Podczas lotów
dalekiego zasięgu do dyspozycji podróżnych przy każdym fotelu są indywidualne zestawy
rozrywki jak np. darmowe filmy, gry i muzyka. Ponadto przed
rozpoczęciem podróży można skorzystać z różnych dodatkowych opcji np. zarezerwować specjalne
miejsce z większą przestrzenią na nogi, dodatkowy posiłek tematyczny „a' la
carte” (poza standardowym cateringiem):
do wyboru m.in. dania japońskie, włoskie, indonezyjskie, zestawy polecane
przez kapitana oraz „przekąski z szampanem”,
a także zamówić wcześniej upominek-niespodziankę, który zostanie
wręczony podróżującej z nami osobie na pokładzie samolotu: np. jubileuszową
lamkę szampana, czekoladki czy inny prezent z oferty. Szczegóły na https://wannagives.klm.com/ Promocyjne bilety lotnicze można rezerwować na stronie: www.klm.pl (Źródło i zdjęcia KLM/101dot Public Relations)
Eurolot wprowadza dzisiaj
do systemu rezerwacyjnego - na trasie z Wrocławia do Brukseli - pulę biletów w
cenie
od 399 złotych w obie strony. Pula tych
biletów będzie dostępna w sprzedaży do końca sezonu letniego o ile nie
wyczerpie się ona wcześniej. W cenę biletu wliczony jest jeden bezpłatny bagaż rejestrowany (do luku) i
jeden podręczny. zZWrocławia do Brukseli można polecieć Eurolotem we wtorki o
godz. 7.30, w czwartki o 10.15 oraz w sobotę o 6:35. Rejsy powrotne do
Wrocławia odbywają się odpowiednio w te same dni, w godzinach 10,15, 13 oraz 9.20.
(Źródło i infografika Eurolot SA)
Oferujący tańsze przeloty Ryanair ogłosił wiosenną wyprzedaż biletów z
Portu Lotniczego Warszawa Modlin do Gdańska i Wrocławia, z cenami
rozpoczynającymi się już od 39 zł, za podróż w czerwcu i lipcu. Bilety należy
zarezerwować do czwartku 8 maja br. do północy. Ryanair otworzy tej zimy dwie nowe polskie bazy w Warszawie Modlin i
Gdańsku oraz uruchomi w sezonie zimowym cztery nowe połączenia z Warszawy: do
Gdańska, Madrytu, Shannon i Wrocławia (w sumie 20). Planując wizytę w Gdańsku warto zajrzeć na portal turystyczny tego miasta: gdansk4u.pl, na którym znajduje się aktualne kalendarium wydarzeń, nie tylko kulturalnych. (Źródło: Ryanair).
Już 30 marca br. w południe na lotnisku im. Chopina w Warszawie będzie miała miejsce uroczysta inauguracja nowego, bezpośredniego połączenia Alitalia na trasie Warszawa – Mediolan Linate.
Swoją obecność potwierdził już Ambasador Włoch – Pan Riccardo Guariglia, Zarząd Lotniska Chopina oraz Country Manager polskiego oddziału Alitalii – George Athanassiou.
Emirates zapowiedziały otwarcie codziennego połączenia do Chicago 5 sierpnia 2014 r. Loty na tej trasie będą obsługiwane przez Boeinga 777-200LR, który lądować będzie na Międzynarodowym Lotnisku O’Hare w Chicago na Terminalu 5. Samolot rejsu EK 235 startować będzie z Międzynarodowego Lotniska w Dubaju o godz. 9.45, by wylądować w Chicago o godz. 15.25. Lot powrotny EK 236, będzie rozpoczynał się na lotnisku O'Hare o godz. 20.35 i kończył w Dubaju o godz. 19.10 następnego dnia. Pasażerowie podróżujący na pokładzie B777 będą mieć do dyspozycji 8 prywatnych kabin w klasie pierwszej, 42 fotele w klasie biznes oraz 216 miejsc w klasie ekonomicznej. Po otwarciu połączeń do Bostonu w stanie Massachusetts (10 marca br.) Chicago stanie się dziewiątym miastem w USA, do którego poleci arabski przewoźnik. Bilety są już dostępne w sprzedaży na stronie www.emirates.com/pl i u wybranych agentów.
„Inspiracje” – to nazwa
nowego serwisu LOT-u dla pasażerów, za pomocą którego przewoźnik chce
przybliżać turystyczne walory wszystkich kierunków znajdujących się w siatce
jego połączeń. Serwis wchodzi w skład strony internetowej lot.com. Wystarczy
wejść w zakładkę „Promocje i bilety”, a następnie w „Planowanie”, by następnie
kliknąć w „Inspiracje”. Serwis obfituje w
ciekawe pomysły na podróże oraz przewodniki na temat każdego miejsca, gdzie lądują maszyny PLL LOT. Jego zadaniem jest nie
tylko ułatwienie kupna biletu, ale także organizacja całej podróży i
dostarczenie praktycznych informacji na
temat danego miasta (np. o transporcie publicznym, zabytkach, kulturze,
restauracjach). Przewoźnik zasugeruje wybór miejsca wartego odwiedzenia w
następujących kategoriach: „zimowe szaleństwo”, „przedłużenie lata”, „kuchnie i
smaki świata” albo „zakupy i wyprzedaże”. Serwis podróżniczy PLL LOT będzie dostępny w
dwóch wersjach językowych – polskiej i angielskiej. W kolejnych miesiącach wzbogaci
się o dalsze, „inspirujące” tematy i kierunki. Serwis można odwiedzić poprzez
lot.com lub bezpośrednio korzystając z adresu www.lot.com/inspiracje
Emirates i
Jetstar ogłosiły, że w wyniku nawiązanego porozumienia otwarte zostaną nowe
połączenia lotnicze dla pasażerów Emirates obejmujące Australię, Nową Zelandię
i Południowo-Wschodnią Azję. Kod Emirates będzie teraz widniał przy
oznaczeniu niektórych rejsów obsługiwanych przez Jetstar Airways w Australii i
Nowej Zelandii oraz Jetstar Asia, oferując pasażerom dostęp do 27 nowych tras i
siedmiu nowych kierunków, takich jak Bali w Indonezji, Bayron Bay w Australii,
Dunedin w Nowej Zelandii i Siem Reap w Kambodży. Członkowie Emirates Skywards,
programu lojalnościowego przewoźnika, będą mogli otrzymywać mile za przeloty na
trasach obsługiwanych przez Jetstar a noszących kod Emirates. Będą oni także
mogli zamienić mile na bilety-nagrody na przeloty na wszystkich trasach
obsługiwanych przez Jetstar już od 7 025 mil Skywards. Klienci Emirates
podróżujący z Jetstar będą mogli skorzystać z pełnej oferty zawierającej
posiłki i napoje, zaś dozwolony limit bagażu pozostanie taki sam, jak w
Emirates. Od 6 kwietnia wszyscy pasażerowie Emirates podróżujący z Jetstar
otrzymają przy odprawie w miejscu wylotu karty pokładowe dla usług
międzynarodowych. Systemem codeshare objętych jest siedem połączeń krajowych w
Australii uzupełniających już istniejące pięćdziesiąt, które Emirates dzieli z
Qantas – głównym inwestorem w Jetstar Group; cztery nowe połączenia w Nowej
Zelandii, sześć nowych połączeń pomiędzy Australią a Nową Zelandią przecinających
Morze Tasmana i dziesięć połączeń międzynarodowych z Singapuru do Indonezji,
Kambodży, Wietnamu, Malezji, Tajlandii i Hongkongu. Bilety Emirates/Jetstar na
połączenia realizowane od 6 kwietnia objęte systemem codeshare będą w sprzedaży
od 13 lutego 2014 roku. Pasażerowie linii Emirates będą mogli zamienić
punkty na bilety lotnicze od 1 marca 2014 roku. (Źródło i zdjęcia: Emirates)
LOT uruchamia ponadprogramowe połączenia z Wiecznym Miastem w okresie poprzedzającym bezpośrednio uroczystości ogłoszenia świętym Jana Pawła II. Wśród propozycji przewoźnik uwzględnił opcję wylotu i powrotu tego samego dnia, bez konieczności noclegu. To istotne, bo już teraz wszystkie hotele i hostele oraz apartamenty czy kwatery w Rzymie zostały na przełom kwietnia i maja br. zarezerwowane. Więcej szczegółów oferty na stronie: lot.com
Przeloty liniami KLM
do wyczekiwanych kierunków w Azji, Ameryce Północnej i Południowej oraz Afryce
można kupować już od dziś. Obniżki sięgają 47 procent w porównaniu do
standardowych cen połączeń, poza okresami promocji Do akcji przyłączył się
również partner KLM czyli linie Air France. W sumie superoferta obydwu linii
objęła 35 egzotycznych kierunków na całym świecie. Promocyjna sprzedaż biletów
potrwa od 5 do 10 lutego br. i dotyczy lotów realizowanych od teraz, aż do
czerwca 2014 r. Szczególnie interesujące propozycje czekają na osoby,
które planują odwiedzić wiosną kontynent azjatycki. Do Pekinu liniami Air France i KLM można polecieć już
od 1899 zł, a bilety do
Kantonu, Hangzhou i Hongkongu
można kupić poniżej 2000 zł. Na
uwagę zasługuje również Osaka
za 1999 zł oraz zeszłoroczna nowość w rozkładzie KLM, japońskie
miasto Fukuoka, do
którego za przelot zapłacimy 2399 zł
(obniżka blisko 40-proc.). Wisienką na promocyjnym torcie jest
egzotyczna wyspa Bali w
cenie 2799 zł.
Warto wspomnieć, że linie Air France i KLM oferują 25
połączeń w regionie Azji i Pacyfiku, a azjatyckie trasy bardzo
często objęte są specjalnymi akcjami sprzedażowymi. Wszystkie promocyjne ceny dotyczą przelotu w obie
strony i obejmują podatki oraz opłaty pobierane przy rezerwacji biletów
poprzez strony internetowe obydwu przewoźników. Tradycyjnie hitami w ofercie
Air France okazał się rejon wysp Karaibskich. Lot na Martynikę i Gwadelupę można kupić już od 1999 zł. Do Panamy
przelot jest prawie o połowę tańszy niż w zwykłej ofercie- 2999 zł. Linie Air France i KLM
oferują 24 trasy w Ameryce Południowej
i Środkowej, łącznie z Wyspami Karaibskimi. Na liście propozycji
Air France i KLM nie mogło zabraknąć Buenos
Aires w bardzo dobrej cenie 2999
zł (40 proc. upustu). Równie atrakcyjna jest oferta zakupu biletu
do Hawany, największego miasta
na Karaibach, już od 2499 PLN. Tym
razem w promocji KLM pojawiła się również stolica Surinamu, Paramaribo
słynąca z zabytków wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Do tego
miasta położonego na wybrzeżu Oceanu Atlantyckiego można kupić przelot poniżej 3600 zł (obniżka wynosi 40 procent!).
Zniżki obowiązują poza tum także na kilku popularnych kierunkach w USA,
Kanadzie i Meksyku, na przykład Chicago
od 1799 zł. Promocyjne przeloty
w ten rejon świata będzie można kupić nieco dłużej. Aby nie przeoczyć stałych
już akcji promocyjnych KLM i Air France i upolować bilet w najlepszej cenie,
warto na bieżąco śledzić zapowiedzi na stronach internetowych oraz na
Facebooku obu przewoźników. Ułatwieniem w
planowaniu mogą być najnowsze aplikacje jak KLM Dream Catcher czy KLM
iPad App. Pozwalają one wybrać najciekawsze atrakcje, rezerwować bilety lotnicze,
a nawet tworzyć mapy zwiedzania. Wszystkie promocyjne wyloty Air France KLM
realizowane są z i do Warszawy, a transfery odbywają się na lotniskach w Paryżu
i Amsterdamie. Bilety można rezerwować na stronach www.klm.pl
i www.airfrance.pl, pod numerami telefonów: +48
(22) 55 66 400; +48 (22) 55 66 444, a także w biurach podróży
na terenie całego kraju. (Źródło: KLM)
27 kwietnia 2014 r. odbędzie się kanonizacja dwóch papieży Jana Pawła II i
Jana XXIII. Aby umożliwić bezpośredni przelot polskim pasażerom na
uroczystość w Rzymie, Ryanair oferuje dodatkowe loty 25 kwietnia 2014 r. z
Warszawy Modlin, Wrocławia, Krakowa, a także jedyne połączenie wyłącznie na
tę okazję z Gdańska. Dodatkowy
lot powrotny na tych trasach odbędzie się 28 kwietnia. Bilety będą dostępne w
sprzedaży od jutra czyli 21 grudnia 2013 r. Informacja
i rezerwacja na stronie www.ryanair.com
Dziś po raz pierwszy publikuję na moim blogu raport. Myślę, że może on okazać się pomocny nie tylko jako sugestia, dokąd można wyjechać na Święta, jeśli nie planuje się tego czasu w domu. Publikacja bowiem pokazuje uśredniony cennik poszczególnych ofert i kierunków, a to bezcenna informacja.
Na Boże Narodzenie i Nowy rok za granicę wyjazd zarezerwowało do tej pory aż o 40 proc. turystów więcej niż w analogicznym okresie 2012 roku – wynika z analizy rezerwacji, jaką przeprowadził Travelplanet.pl, polski multiagent turystyczny. Wytłumaczeniem może być znacznie bardziej korzystny układ kalendarza. W 2013 nowy rok wypadł we wtorek. W tym roku wystarczy 6 dni urlopu by zyskać aż 16 dni wolnego. W sezonie 2013/14 wyjazdy na narty wybrało 18 proc. klientówTravelplanet.pl, którzy chcą spędzić Boże Narodzenie i Nowy Rok za granicą. W 2012/13 było to 15 proc. klientów. Średnia cena wyjazdu narciarskiego (dojazd własny) do Włoch to 1160 zł/os., a do Austrii – 1945 zł/os. Na te różnice może wpływać struktura oferty – narty w Austrii z wyżywieniem mogą być niewiele droższe w porównaniu z pobytem w apartamentach. Z kolei w zwyczaju narciarzy jeżdżących do Włoch jest właśnie wynajmowanie apartamentów i żywienie się we własnym zakresie. Oferty narciarskie bez wyżywienia kształtują się cenowo w granicach 600 – 800 zł/os. Oferty narciarskie z dwoma posiłkami od ok. 800 – 1000 zł /os (Rumunia, Słowacja, Bułgaria, Czechy). Płacąc 1000 - 1200 zł/os poszusować można w Czechach (Harrahov, Szpindlerowy Młyn), w Austrii (Rauris, Kuthai), Włoszech (Paganella, Folgaria, ale też Bormio, Campitello di Fassa). A zatem do wyboru - za te same pieniądze setki kilometrów nartostrad we Włoszech albo kilka czy kilkanaście w Czechach. 1500 zł/os i więcej trzeba wydać na pobyt w topowych ośrodkach – Bormio, Bad Gastein, Courmayeur, Cortina d’Ampezzo, Brixental, Kitzbuehel, Madonna di Campiglio, Saalbach – Hinterglemm. Jednak czterech na pięciu polskich turystów, którzy chcą spędzić Boże Narodzenie i Nowy Rok za granicą, wybiera się pod palmy.
A z tej grupy co trzeci chce wypocząć na Wyspach Kanaryjskich. Wypoczynek w okresie świąteczno – noworocznym kosztuje w najpopularniejszych krajach wśród polskich turystów od 1600 zł (Tunezja, Malta, Egipt) do ok. 2800 zł (Wyspy Kanaryjskie). Jednak w tym roku widać wyraźny wzrost wydatków polskich turystów za świąteczno – noworoczny wypoczynek– z 3 tys. zł do 3,4 tys. zł na osobę. To konsekwencja dużego wzrostu popularności wyjazdów prawdziwie egzotycznych. Ich odsetek wzrósł znacznie, bo z 9 do blisko 17 procent. Można przypuszczać, że turyści zrobili sobie drogie prezenty pod choinkę, bo cena takiego wypadu na drugi koniec świata na osobę to 6890 zł. Co ciekawe, w ofercie na serwisie Travelplanet.pl można znaleźć ciekawe egzotyczne wyjazdy kosztujące niewiele więcej niż wyjazd na Wyspy Kanaryjskie. Np. Sylwester w Gambii kosztuje 3400 zł/os. Najdroższa oferta w serwisie Travelplanet.pl to wyjazd na Mauritius za 23 tys. zł od osoby. Ale podobną ofertę na tym samym wybrzeżu, tylko nie w hotelu 5* lecz 3* można u nas znaleźć z innego biura podróży za 6,2 tys. zł. Travelplanet.pl to wiodący polski multiagent w turystyce sprzedający przez Internet, Call Center oraz Punkty Obsługi Klienta ofertę starannie sprawdzonych, największych polskich organizatorów wyjazdów. Jednocześnie ma w swojej ofercie bilety lotnicze, hotele, ubezpieczenia podróżne oraz umożliwia wynajem samochodów w dowolnym miejscu na świecie (Źródło: Travelplanet.pl)
„I Ty możesz kupić LOT” – właśnie pod takim hasłem wystartowała dzisiaj tygodniowa zimowa promocja polskiego przewoźnika. Do kupienia jest aż 300 tysięcy biletów, tańszych nawet do 50 %. Promocja dotyczy całej siatki PLL LOT. Najtańsze bilety dostępne są na stronie internetowej LOT-u – lot.com. Ceny na kierunki europejskie zaczynają się już od 119 złotych, „atlantyki" (Nowy Jork, Chicago, Toronto) od 1799 złotych, a Pekin 1999 złotych – i to w obie strony! W zimowej promocji LOT-u dostępne są wszystkie kierunki przewoźnika, jak również tranzytowe z/do portów regionalnych przez Warszawę. Najmniej za bilet płaci się na trasach z Warszawy do Rygi (119 złotych), Aten (293 złote), Amsterdamu (379 złotych) czy Paryża (409 złotych). Bardzo atrakcyjne są też loty z innych polskich miast: z Wrocławia i Gdańska do Frankfurtu (399 złotych) oraz z Krakowa do Wiednia (399 złotych). Ze wszystkich portów regionalnych Pasażerowie mają okazję polecieć przez Warszawę za bardzo okazyjną cenę – takie tranzytowe połączenia do atlantyckich destynacji LOT-u zaczynają się już od 1879 złotych w dwie strony.
Miłe Panie i Panowie bardzo mili też,
jak stoi wyżej napisane – lecę do Włoch. Jutro wsiadam do samolotu i via
Monachium docieram na skrzydłach Lufthansy do Triestu. A stamtąd ruszam na
podbój terenów przygranicznych ze Słowenią. Zajrzę zresztą i tam, ale część eskapady
odbywać się będzie we Włoszech, po tak często opisywanym przeze mnie regionie
Friuli-Wenecja Julijska. Zapewne więc czeka nas troszkę przerwy, ale za to po
powrocie odrobię zaległości z naddatkiem. Do usłyszenia w poniedziałek! Proszę o
mnie nie zapominać! Arriverederci!
Lufthansa i Germanwings rozszerzą
zakres usług w nadchodzącym zimowym rozkładzie połączeń i wprowadzą większe
maszyny. W połączeniu z Germanwings, Lufthansa zaoferuje pasażerom jeszcze
szerszy wybór spośród 211 destynacji w 81 krajach. Lufthansa obsługuje
samodzielnie 199 kierunków, a Germanwings 64 w Europie, na Bliskim Wschodzie i
w Ameryce Północnej. Wszyscy przewoźnicy Grupy Lufthansa (Lufthansa, Austrian
Airlines, Brussels Airlines, Germanwings i Swiss), zaoferują łącznie 274
połączenia do 106 krajów na czterech kontynentach, oferując ponadto wiele
rejsów typu code-share. Nowy rozkład będzie obowiązywać od niedzieli, 27
października 2013 do 29 marca 2014 roku. Airbus A380 i Boeing 747-8, będą obsługiwać zimą połączenia do Szanghaju, Chicago i Mexico
City. A380 obsługuje trasę
Frankfurt-Szanghaj pięć razy w tygodniu już od końca września br. B747-8 lata
już także z Frankfurtu do Mexico City. Do jednego dziennie wzrośnie dodatkowo
liczba połączeń z Frankfurtu do Filadelfii na wschodnim wybrzeżu Stanów
Zjednoczonych oraz do Arabii Saudyjskiej. Zimą Lufthansa będzie wznowi także
regularne połączenia z Monachium do Kapsztadu.
Gdy Ogień Olimpijski zapłonie w
rosyjskim Soczi, obwieszczając rozpoczęcie Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2014 i
igrzysk paraolimpijskich, Lufthansa będzie przewozić fanów i zawodników nad
Morze Czarne, na specjalnie uruchomionej z tej okazji trasie. Połączenia będą
realizowane maszynami typu Airbus A321, od 24 stycznia do 17 marca 2014. Fani
sportów zimowych będą mogli komfortowo i regularnie dostać się do centrum sportowych
wydarzeń do pięciu razy w tygodniu, w zaledwie 3,5 godziny. W zimowym
rozkładzie Lufthansy, kolejne połączenia bezpośrednie w Europie zostaną
przeniesione do Germanwings. Są to połączenia, które nie były realizowane przez
porty przesiadkowe we Frankfurcie i Monachium. Zgodnie z najnowszymi planami,
23 połączenia obsługiwane do tej pory przez Lufthansę z Hamburga i Berlina,
zostaną zimą przeniesione do Germanwings. Transfery będą się odbywać
sukcesywnie. W nadchodzących miesiącach będą to połączenia z Hamburga do:
Amsterdamu, Birmingham, Budapesztu, Genewy, Londynu, Madrytu, Mediolanu,
Manchesteru, Oslo, Paryża, Sztokholmu i Zurychu. Ich transfer zakończy się z
ostatnim dniem marca 2014 roku. Pasażerowie lecący z Berlina, będą mogli wybrać
Germanwings na trasach do: Birmingham, Bolonii, Bukaresztu, Genewy, Helsinek,
Londynu, Malagi, Norymbergi, Rzymu, Mediolanu i Wiednia. Transfer wszystkich połączeń
bezpośrednich zakończy się latem 2014. Bezpośrednie połączenia Lufthansy z
Dusseldorfu zostaną przejęte przez Germanwings zgodnie z planem, podczas
letniego rozkładu połączeń w 2014 roku. Kiedy wszystkie transfery zostaną
zakończone, bilety pasażerów Lufthansy zarezerwowane na te trasy, zostaną
automatycznie przeniesione do Germanwings.
Ze względów ekonomicznych, na przełomie 2013/14,
Lufthansa zawiesza połączenia do stolicy Gabonu, Liberville oraz do Pointe
Noire w Republice Kongo.
Oprócz systemu rezerwacyjnego Lufthansy na stronie www.lufthansa.com/door-to-door,
pasażerowie mogą sprawdzić wszelkie środki transportu z lotniska, jak kolej,
samochód, prom czy metro. Podróżujący znajdą tu rozkład jazdy ponad 600 środków
transportu miejskiego oraz promów i pociągów.
Mój debiut na
pokładzie samolotu był wyjątkowo, jak na dziecko, wczesny. Miałam zaledwie trzy
miesiące, zaś podróż okazała się konieczna. Zaraz po urodzeniu zdiagnozowano u
mnie „przypadłość”, która mogła skazać mnie na życie na wózku lub poruszanie
się o kulach. Mimo braku jakichkolwiek znajomości, zdeterminowana mama
wyszukała dla mnie specjalistę w dalekim Poznaniu, tak więc w ciągu pierwszego
roku życia odbyłam LOT-em więcej wojaży niż niejeden dorosły podczas całego
jego trwania.
Pokochałam
samoloty. Stewardesy dawały mi cukierki, piloci zapraszali do kokpitu, a
przynajmniej się ze mną witali, gdy przekraczałam „magiczne” drzwi lśniącej
maszyny. Nie bałam się wcale. Wręcz uwielbiałam ten moment, gdy samolot, na
pasie powoli nabierał prędkości, a mnie przy starcie wgniatało w fotel.
Latałam w
dzieciństwie całkiem sporo, gdyż mama wszystkie oszczędności wydawała na wojaże
– nad ciepłe morza, gdzie wywoziła mnie z powodu astmy. Naturalnie w czasach
PRL głównie do demoludów.
Dlatego pełna
entuzjazmu wprost nie mogłam się doczekać, kiedy polecę sama – bez rodziców. I
taka okazja nadarzyła się chyba, gdy miałam 12 lat. Na lotnisko odwoził mnie
ojciec. Samochodem. Cieszyłam się na te wspólne pół godziny, bo wtedy miał już
drugą rodzinę i rzadko się widywaliśmy. Imponował mi – kapitan mórz wszelakich
z patentami i międzynarodową sławą fachowca w swojej dziedzinie. Gdy wpływał do
Cannes na festiwal, prowadząc łódź jakiegoś szwajcarskiego miliardera, miejsce
zawsze się dla niego znajdowało mimo 100-procentowego obłożenia. Mogłam tylko o
tym wszystkim posłuchać – nigdy nie popłynęliśmy razem w rejs…
Mój ojciec zawsze
wspaniale opowiadał, odrobinkę przy tym konfabulując, lecz czynił to w uroczy
sposób, więc wszyscy mu wybaczali. Lubił występować z pozycji znawcy przedmiotu,
więc naturalnie jadąc ze mną na Okęcie, musiał popisać się swoją wiedzą na temat
samolotów. – Czy wiesz, kochanie, że samoloty najczęściej spadają podczas
startów i lądowania? – zagaił mój rodziciel, a ja jakoś poczułam się dziwnie
nieswojo. On jednak nawet nie dostrzegł mojego niepokoju, tylko swobodną ręką
prowadząc amerykańską gablotę, którą sprowadził sobie z „Ju-Es-Ej”, tokował
dalej: - Te Iły, które teraz mamy są znacznie gorsze niż Boeingi. Zresztą to
właśnie Ił się rozbił ostatnio na lotnisku na Okęciu - dodał. To była słynna katastrofa, w której zginęła
moja uwielbiana Anna Jantar. Spotkałam ją poprzedniego lata w Ustce i podziwiałam
z daleka wielką damę polskiej piosenki, zadającą szyku zagranicznymi kreacjami,
jakich próżno było szukać na pustych półkach. Od wypadku upłynęły zaledwie
cztery miesiące…
Tym razem nie
starałam się wsiąść do samolotu pierwsza. Wręcz przeciwnie, ociągałam się, jak
mogłam, a gdy zapięłam już pasy poczułam, jak potnieją mi dłonie. - Boisz się, dziewczynko? – zapytała mnie śliczna stewardesa i obdarowała jednym, nadprogramowym cukierkiem. Ale smak landrynki nie pomógł. Czułam, jak żołądek mi się wywraca i gdy tylko osiągnęliśmy wysokość przelotową, pognałam do toalety… Po półtorej godziny wysiadłam na Fiumicino zupełnie wykończona, a beztroska opowieść tatusia kosztowała mnie kolejne 10 lat lęków podczas latania. Wreszcie udało mi się je pokonać, paradoksalnie klin klinem, czyli podczas jakiś wyjątkowo ostrych turbulencji, jakie towarzyszyły mi podczas rejsu Aeroflotem z Hawany do Moskwy.
Piszę ten tekst nieco ku przestrodze, bo
rozpoczynają się właśnie wakacje i wielu rodziców wsiądzie z dziećmi do
samolotów. Niektórzy po raz pierwszy. Przy okazji polecam też tekst o
podróżowaniu z maluchem samolotem w moim blogowym Poradniku urlopowicza.
Wysokich lotów!
Przede wszystkim - dlaczego ItaliAnna?
Może dlatego, że Anna i zakochana w Italii. A może również dlatego, że moi dziadkowie spędzili 12 lat w Wiecznym Mieście, przed II wojną światową. Na włoskiej ziemi poczęta też została moja mama i to wszystko zobowiązuje. Mój dziadek był adwokatem, przewodnikiem, literatem, tłumaczem i dziennikarzem. Jak przystało na porządną wnuczkę - prawie poszłam w jego ślady. Prawie, bo sekrety Temidy kiedyś mniej mnie frapowały, a prawo nomen omen rzymskie przyprawiało o dreszcz na samo wspomnienie.
Tak, jak ongiś dziadek dla koncernu IKC, ja pracowałam dla najlepszych mediów w kraju, debiutując korespondencjami z... Włoch w "Życiu Warszawy". Po tzw. drodze były m.in.: "Tygodnik Solidarność", co najmniej dwa wcielenia "Życia", "Newsweek", "Prawo i Gospodarka". Obecnie ściśle współpracuję z Turystyką "Rzeczpospolitej"on-line: www.rp.pl/turystyka Jako tłumacz i dziennikarz zarazem współpracowałam z Włoską Agencją Prasową ANSA i dziennikiem "La Repubblica" - przy pielgrzymkach Ojca Świętego Jana Pawła II do Polski. W sumie relacjonowałam 10 Podróży Apostolskich naszego papieża, w tym historyczną na Kubę, do Ziemi Świętej, Indii i na Ukrainę.
Śladem dziadka podążyłam też pisząc książki-przewodniki, a wcześniej pilotując grupy - naturalnie przede wszystkim do Włoch.
A skąd pasja podróży? Na pokładzie samolotu znalazłam sie po raz pierwszy w 3. miesiącu życia, więc chyba wszystko już jasne...
Wszystkich pasjonatów Włoch i podróży zapraszam do kontaktu:
anklossowska@gmial.com
a.klossowska@wp.pl
a także na FB (pod moim nazwiskiem)
Fot. Jan Gruszczyński. Z Marianem Krzaklewskim na Placu Św. Piotra, Rzym, 16.X.1998 rok.
KARDYNAŁ PREZBITER FRANCISZEK MACHARSKI
Śladem dziadka podążyłam też pisząc książki-przewodniki, a wcześniej pilotując grupy - naturalnie przede wszystkim do Włoch.
A skąd pasja podróży? Na pokładzie samolotu znalazłam sie po raz pierwszy w 3. miesiącu życia, więc chyba wszystko już jasne...
Wszystkich pasjonatów Włoch i podróży zapraszam do kontaktu:
anklossowska@gmial.com
a.klossowska@wp.pl
a także na FB (pod moim nazwiskiem)
Fot. Jan Gruszczyński. Z Marianem Krzaklewskim na Placu Św. Piotra, Rzym, 16.X.1998 rok.
KARDYNAŁ PREZBITER FRANCISZEK MACHARSKI










