Mogą malować, rysować, rzeźbić, fotografować. A przede wszystkim być otwarci na nowe doświadczenie i doprawdy niebanalną propozycję. To oferta NYX Hotel Warsaw, który zadebiutował na mapie stolicy w ubiegłym roku, a więc w najmniej fortunnym czasie na "wejście do gry", bo w czasie pandemii.
Jednak wystartował od razu z bardzo konkretnym, wyróżniającym go pomysłem na siebie. Nie jest to bowiem kolejny, banalny mimo luksusów obiekt noclegowy wyższej kategorii, a miejsce, gdzie króluje sztuka współczesna przez duże S. Już przy wejściu wita czarno-biały Monolit młodego, ale "piekielnie" moim zdaniem uzdolnionego mistrza rysunku, komiksu i animacji, Mariusza Tarkawiana:
W lobby od góry do pierwszego piętra, wzdłuż schodów ciągnie się mural Mariusza Warasa, grafika, projektanta, profesora wydziału Architektury i Wzornistwa Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Na tle tego muralu po prostu musiałam się sfotografować, gdyż zafascynował mnie tematyką industrialnego miasta i skojarzył z jednym z najważniejszych manifestów sztuki awangardowej Peipera: miasto-masa-maszyna, które legło u podstaw Awangardy Krakowskiej.
I w tym inspirującym otoczeniu wczoraj, podczas konferencji prasowej zorganizowanej w hotelu dla mediów wystartował projekt Projekt NYX Hotels – Art Lives Here. NYX Hotel Warsaw organizuje konkurs dla malarzy, rysowników, rzeźbiarzy i fotografów, w którym nagrodą jest trzytygodniowa rezydencja artystyczna w hotelu (pobyt i wyżywienie gratis,a nawet kieszonkowe).
Tę wiadomość ogłosiła pomysłodawczyni konkursu, Paulina Kołodziejczyk, Mutli Property Manager Poland, aktywnie zaangażowana w rozwój sieci Leonardo w rodzimym kraju (do której należy warszawski NYX). - W DNA marki NYX wpisana jest sztuka, dlatego powstał pomysł na projekt rezydencji NYX Hotels – Art Lives Here. W ten sposób jeszcze szerzej otwieramy drzwi dla sztuki. Chcemy, żeby zdolni artyści mieli szansę na rozwój dzięki ciekawym inicjatywom takim jak ta - podkreśliła Paulina Kołodziejczyk.
Z kolei Jacek Sosnowski, kurator kolekcji sztuki w NYX Hotel Warsaw, zaznaczył: - Sztuka jest jednym z elementów marki NYX. Od początku mieliśmy pomysł, by każdy hotel NYX posiadał własną kolekcję złożoną z prac lokalnych artystów. Jacek Sosnowski w latach 2012-2016 współtworzył Martin Scorsese Presents Masterpieces of Polish Cinema. Jest też twórcą wielu projektów artystycznych poświęconych sztuce miejsc peryferyjnych jak Peripheries of Europe, Europe of Peripheries czy Magmatism. Start konkursu oznacza, że zainteresowani, młodzi twórcy mogą już zacząć wysyłać swoje prace - termin ostateczny upływa 30 czerwca br. Wszystkie informacje dotyczące konkursu znajdują się na stronie https://www.nyx-hotels.com/art-at-nyx. Chętni do wzięcia udziału w nim, powinni przesłać fotografie w formie plików jpg. trzech prac ze swojego dorobku na adres mailowy: artatnyx@leonardo-hotels.com. Prace można zgłaszać do 3 lipca. Zdjęcia prac zgłoszonych do konkursu będą zamieszczane na tablicy Pinterest: https://www.pinterest.de/leonardo_hotels/nyx-hotel-warsaw-art-lives-here/
Z nadesłanych zgłoszeń, Jury wybierze troje laureatów konkursu oraz sześciu artystów, którzy przejdą do drugiego etapu. Wyniki zostaną ogłoszone 6 lipca za pośrednicwem mediów społecznościowych hotelu NYX. W gronie oceniających prace zasiądą, oprócz Pauliny Kołodziejczyk i Jacka Sosnowskiego: Mariusz Waras, Mariusz Tarkawian, właścicielka Galerii LETO historyk sztuki Marta Kołakowska, Marcin Władyka - wykładowca na wydziale grafiki warszawskiej ASP, a zarazem założyciel i główny projektant multidyscyplinarnego studia headmade realizującego zadania związane z kreacją wizerunku marek i instytucji, koncentrującego się w ostatnich latach głównie na obszarze kultury, twórca plakatów, animacji telewizyjnych, grafiki. W szanownym gremium znajdzie się ponadto Iris Barak będąca kuratorką Dubi Shiff Art Collection z siedzibą w Tel Awiwie i Miami oraz NYX, marki hotelowej Fattal Group, która w swoim portfolio posiada 11 obiektów w Europie i Izraelu.
Z szóstki artystów, którzy przejdą do drugiego etapu konkursu, internauci będą mogli wybrać czwartego laureata w trakcie głosowania za pośrednictwem mediów społecznościowych. Odbędzie się ono poprzez profil na Instagramie: https://www.instagram.com/nyxhotelwarsaw/ i będzie trwało od 6 do 26 lipca.
Następnie laureaci zostaną zaproszeni do odbycia rezydencji w NYX Hotel Warsaw (pobyt i wyżywienie).
Na potrzeby kampanii wybrany pokój będzie dostosowany do potrzeb artystów, by każdy z nich w ciągu trzech tygodni miał odpowiednie warunki do tworzenia, pod okiem jury. Tematem pracy konkursowej będzie „artysta inspirowany krajobrazem miejskim“.
Zdjęcia wszystkich prac powstałych podczas rezydencji zostaną następnie zamieszczone na instagramie hotelu https://www.instagram.com/nyxhotelwarsaw/ i oddane pod głosowanie internautów. Głosowanie będzie trwało od 7 do 18 września. Praca, która zbierze najwięcej głosów, zostanie kupiona przez hotel. Finaliści zaprezentują swoją twórczość na żywo w towarzystwie Jury podczas ekskluzywnego wernisażu w hotelu NYX, 21 września br., a zwycięska praca zostanie wówczas uroczyście włączona do kolekcji sztuki NYX Hotel Warsaw.
Organizatorzy liczą, że pobyt w arystycznych wnętrzach NYX stanie się nie tylko odskocznią od codzienności, ale źródłem inspiracji do pracy twórczej. Zwłaszcza, że jak wspomniałam, cały obiekt pełen jest sztuki.
Ja miałam wczoraj okazję zwiedzić hotel:
Nawet największym laikom Ferrari kojarzy się z głęboką czerwienią. Skąd właśnie ten kolor karoserii? Tego i wielu innych rzeczy na temat legendarnego samochodu Formuły 1 (ale i też tego w wersji osobowej) dowiedziałam się przed dwoma tygodniami zwiedzając Muzeum i Fabrykę Ferrari w miejscowości Maranello. Oczywiście we Włoszech, w regionie Emilia-Romania.
Enzo Anzelmo Ferrari (1898-1988),kierowca wyścigowy, założyciel wytwórni samochodów wyścigowych i sportowych Ferrari mawiał: "poproście dziecko, aby narysowało Wam samochód, a zrobi go czerwonego". Ferrari F1 są czerwone od ich debiutu i jest to wybór podyktowany międzynarodowymi przepisami, zgodnie z którymi do 1968 roku każdy kraj, który swoje samochowy wystawiał w wyścigach miał przypisany konkretny kolor - Włochom przypadła w udziale czerwień.
W rezultacie Alfa, Lancia, Maserati i właśnie Ferrari wybrały różne odcienie czerwieni, aby w ten sposób się między sobą odróżniać, również podczas wyścigu na torze. Mocną stroną Muzeum jest mnogość prezentowanych, autentycznych modeli, poprzez które opowiadana jest historia tego samochodu. Te modele są na wyciągnięcie ręki, można sobie zrobić z nimi selfie, a fascynaci obejrzą nawet wyeksponowane silniki.
Rónolegle opowiadana jest historia Ferrari na torach wyścigowych, z legendarnymi kierowcami F1, w tym Michaelem Schumacherem, którego teraz możemy oglądać tylko na zdjęciach z chwil triumfu. Od czasu wypadku na nartach we Francji, kiedy siedmiokrotny mistrz świata upadł i uderzył głową o kamień, po prostu zniknął. Nie ma żadnych informacji medycznych na jego temat.
Zainteresowani mogą sami zasiąść za kierownicą i popędzić w dal, po torze. Oczywiście tylko w granicach, jaką funduje symulator! Dobrym pomysłem jest dział poświęcony "osobówkom". I tu wkraczają inne kolory, bo na przykłąd przypominający kształtem mydelniczkę Ferrari 166 MM Touring Berlinetta, produkowany w latach 1948-50 miał kolor niebieski, ale "grzał" do 193 km na godzinę:
Ciekawostką jest fakt, że osoby prywatne zamawiające wozy w fabryce mogą wybierać z całej palety kolorów, oprócz różowego, który jest zabroniony! Zdarzały się w przeszłości przypadki VIP-ów, które po odbiorze wozów przemalowały karoserię na róż i... wylądowały na czarnej liście Ferrari! Wśród nich jest modelka Blac Chyna, która przemalowała swoje Ferrari na kolor Barbie Pink. Przywołam tu cytat zaczerpnięty z wywiadu dla news.com.au Herberta Applerotha, dyrektora generalnego Ferrari na obszar Australii i Azji: "It's a brand rule. No Pink. No Pokémon Ferraris! W tym samym wywiadzie Appleroth dodaje: "There are other colors that aren't in our DNA as well and they are wonderful colours too but some are perhaps more suited to other brands". Wywiad powstał dobre kilka lat temu, ale od tego czasu polityka firmy w tych kwestiach nie uległa zmianie.
Słabszą stroną ekspozycji jest mała interaktywność - wspomniana historia opowiadana jest za pomocą tradycyjnych tablic umieszczonych na ścianach.
Podobał mi się natomiast jeden, tradycyjny akcent - odtworzone, uroczo staroświeckie biuro Enza Ferrari - zwróćcie uwagę, co miał na stole!
Zwiedzający mogą również wykupić godzinny tour po fabryce. Brzmi kusząco - niestety realizacja rozczarowuje. Wycieczka trwa godzinę i odbywa się ją siedząc w zamknietym autokarze, w dodatku z maseczką na twarzy, oglądając TYLKO budynki fabryki z zewnątrz. Zresztą pilot grupy, gdy autobus wjeżdża na teren zakładu od razu uprzedza, że pod żadnym pozorem nie można robić zdjęć - gdy ktoś złamie zakaz, kończy się cały tour! W praktyce więc jedzie się między budynkami, trzeba przyznać imponującym kompleksem ze szkła i stali, a pilot mówi: na lewo powstają silniki, na lewo karoserie itd. Poniższe zdjęcie mogłam zrobić już po opuszczeniu terenu fabryki:
Również wizyta na słynnym torze testowym ogranicza się do "looknięcia" na jego wycinek zza szyby i dodatkowo zza siatki odgradzającej obiekt! Tu nawet nie miałam szans na zdjęcie, a szkoda! Na koniec więc jeszcze dwie fotki jednego ze starych modeli Ferrari:
Adres: Galleria Ferrari, via Alfredo Dino Ferrari 43, Włochy
Czynne: codziennie w godz. 9.30-19
https://www.ferrari.com/en-EN/museums/ferrari-maranello
News! Włoski Jarmark smaków na 20. Międzynarodowych Targach Turystyki w Opolu 20-22 maja 2022
Eccellenze italiane 23:33
Całe Włochy na talerzu.
Zapraszamy do naszego stoiska Eccellenze Italiane na 20. Międzynarodowych Targach Turystyki w Opolu. Czekamy na Was od dziś do niedzieli na Rynku Głównym!
Degustujcie, kupujcie: pachnące ziołami sery krowie i kozie, smakowite wędliny - w tym z toskańskiego dzika, idealne do wina lub piwa taralli, czyli obwarzanki o różnych smakach - w wersji łagodnej lub pikantnej, złocista oliwa z oliwek oraz mięsiste oliwki, spaghetti i makarony smakowe (z dodatkiem szpinaku, buraka, marchwi).
To nie wszystko. Proponujemy również: suszone na słońcu Południa pomidory, słodkości oraz „królowe” włoskich ciastek – słynne na cały świat, sycylijskie cannoli i neapolitańskie sfogliatelle z nadzieniem „palce lizać” – oto oferta włoskiej firmy Eccellenze italiane, której nie będziecie mogli się oprzeć!
Wszystko można degustować i oczywiście kupować.
Nasze stoisko będzie czynne w godzinach otwarcia targów. Dziś, czyli w piątek 11-18, sobota:10-18 i niedziela 10-16.


























