Zaczęło się w 2004 r. od pubu Szimpla. Powstał w opustoszałym, dawniej wielorodzinnym domu. Praktycznie w jego runie. Stąd nazwa - ruin pub. Urządzono go starymi meblami w stylu eklektycznym, czyli prawdopodobnie "pozbieranymi" po znajomych. Miejsce od razu zaczęło przyciągać tłumy. Dziś ruin pubów w Budapeszcie jest już setka, głównie zajmująca VII. dzielnicę po stronie pesztańskiej. Największy z nich to Instant, szalona kombinacja 26 pomieszczeń, siedmiu barów i tyluż scen oraz dwóch ogródków. Wejście bezpłatne, a od progu muzyka dla każdego. I gwarantowana zabawa przez całą noc: http://instant.co.hu/en Można tu również potańczyć: https://www.facebook.com/instant.art.bar.wood (Źródło: Narodowe Przedstawicielstwo Turystyki Węgierskiej; zdjęcie: Instant). Wiecej na ten temat na stronie portalu Turystyka rp.pl Rzeczpospolitej w moim artykule: http://www.rp.pl/artykul/706099,1182202-Polacy-nad-Dunajem-chca-wina-i-kapieli.html
Oto dzieło, jakie odkryłam buszując po Friuli-Wenecji Julijskiej w ubiegłym roku. Okazuje się zatem, że Włosi też zdobią ściany budynków artystycznymi muralami. Choć znacznie rzadziej niż my. Prawdopodobnie z tego prostego powodu, że mniej szpetoty muszą przykrywać. W końcu stalinowskiej architektury uniknęli (to, co zafundowały im czasy Mussoliniego z rzymskim Ołtarzem Ojczyzny na czele, jest pod względem artystycznym jednak wyższej próby). Zastanawia mnie tylko, czy kostka Rubika wraca do łask? Wynaleziona przez Erno Rubika w zamierzchłych latach 70. ubiegłego stulecia, nad Wisłę dotarła chyba na grubo przed karnawałem Solidarności. Renesans?
Najlepsza meta do spania we Włoszech? Każdy z nas ma swoje ulubione adresy. Natomiast ile razy można jeździć w to samo miejsce? Poza tym wakacje nie trwają cały rok. Nierzadko to praca zmusza nas do wyboru kierunku. A wtedy dobra baza z namiarami na hotele okazuje się być na wagę złota. Tak samo, gdy szukamy na przykład hotelu naszych marzeń, aby spędzić w nim czas z naszą drugą połówką :) Jak na przykład Hotel Cavallino w Andalo w Trentino, który wszystkim polecam!
Oto przydatne adresy portali obfitujących w propozycje noclegowe w każdym zakątku Półwyspu Apenińskiego:
Oto przydatne adresy portali obfitujących w propozycje noclegowe w każdym zakątku Półwyspu Apenińskiego:
http://www.italia-turismo-srl.it/ - w czterech językach (po włosku, angielsku, niemiecku i francusku). Oferta od B&B, pensjonatów do hoteli 5*. Bezpośrednie przekierowanie na strony poszukiwanych obiektów.
http://www.alberghitalia.com/ - w pięciu językach (po włosku, angielsku, niemiecku, hiszpańsku i francusku). Oferta hoteli 3-5*, B&B we wszystkich regionach Italii.
http://www.initalia.it/ - w kilku językach, w tym po polsku! Rezerwacje hotelowe on-line.
http://www.viaggiaedormi.it/ - w czterech językach (po włosku, francusku, angielsku i niemiecku). Oferta hoteli, apartamentów, B&B, agroturystyki we wszystkich regionach Włoch. Propozycje skategoryzowane: max 25 euro, max 35 euro, 35-50 euro, first minute, last minute, dzień kobiet, Wielkanoc i na kolejne miesiące.
http://www.alberghiditalia.it/- tylko po włosku.
http://www.alberghi-in-italia.com/ - tylko po włosku. Oferta hoteli wszystkich kategorii, rezydencji, hosteli, agroturystyki, kempingów, apartamentów, B&B
http://www.italytraveller.com/it/hotel-collection - po włosku i angielsku. Oferta tematyczna: hotele nowopowstałe, luksusowe, ekonomiczne, w zamkach, przy plaży, na łonie natury, designerskie, dla amatorów gry w golfa, z basenem, w górach, na wyspach, nad jeziorami, wellness&spa, "wyjątkowe"
http://www.alberghitalia.com/ - w pięciu językach (po włosku, angielsku, niemiecku, hiszpańsku i francusku). Oferta hoteli 3-5*, B&B we wszystkich regionach Italii.
http://www.initalia.it/ - w kilku językach, w tym po polsku! Rezerwacje hotelowe on-line.
http://www.viaggiaedormi.it/ - w czterech językach (po włosku, francusku, angielsku i niemiecku). Oferta hoteli, apartamentów, B&B, agroturystyki we wszystkich regionach Włoch. Propozycje skategoryzowane: max 25 euro, max 35 euro, 35-50 euro, first minute, last minute, dzień kobiet, Wielkanoc i na kolejne miesiące.
http://www.alberghiditalia.it/- tylko po włosku.
http://www.alberghi-in-italia.com/ - tylko po włosku. Oferta hoteli wszystkich kategorii, rezydencji, hosteli, agroturystyki, kempingów, apartamentów, B&B
http://www.italytraveller.com/it/hotel-collection - po włosku i angielsku. Oferta tematyczna: hotele nowopowstałe, luksusowe, ekonomiczne, w zamkach, przy plaży, na łonie natury, designerskie, dla amatorów gry w golfa, z basenem, w górach, na wyspach, nad jeziorami, wellness&spa, "wyjątkowe"
Premiera polskiej
wersji musicalu MAMMA MIA! Przygotowanego w wersji polskiej w teatrze Muzycznym
„Roma już w najbliższa sobotę 21 lutego br. Ponieważ LOT od prawie roku jest
oficjalnym przewoźnikiem placówki, z okazji współpracy i zbliżającej się
premiery we wszystkich samolotach LOT-u typu Embraer, operujących na
europejskiej siatce połączeń przewoźnika, pasażerowie usłyszą w trakcie
boardingu największe przeboje szwedzkiej grupy w tym: Mamma Mia, Chiquitita,
Take a Chance On Me, Voulez-Vous oraz Waterloo. To nie koniec lotniczych
niespodzianek. Podczas spektakli w Teatrze widzów powita profesjonalna obsługa
w mundurach personelu pokładowego LOT-u oraz specjalnie przygotowana z tej
okazji zapowiedź „pokładowa”. Odlotowe emocje zaczną się już z pierwszą minutą
pokazu, a zagwarantuje je uwertura – wspólna produkcja m.in. Teatru Muzycznego
ROMA i LOT-u. Obsada musicalu została zaprezentowana jesienią podczas
specjalnej konferencji prasowej w hangarze LOT AMS na tle samolotu typu Embraer
175 o znakach rejestracyjnych SP-LIA w specjalnym malowaniu. Maszyna ta jest
pierwszym na świecie samolotem musicalu „MAMMA MIA!” W swój „dziewiczy” rejs
poleciała oczywiście do… stolicy Szwecji, skąd pochodzi ABBA. To nawiązanie do
wydarzenia z jesieni 1976 roku, kiedy to zespół podróżował LOT-em właśnie na
trasie Sztokholm – Warszawa – Sztokholm, podczas pierwszej i jedynej wizyty
grupy w Polsce. W ramach współpracy artyści Teatru Muzycznego ROMA wzięli
udział w świętowaniu półmilionowego pasażera Dreamlinera LOT-u. Zatańczyli specjalny
układ do flash moba, z
którego film, na oficjalnym kanale YouTube LOT-u, cieszy się ogromną
popularnością o czym
świadczy już dziś ponad milion odsłon: https://www.youtube.com/watch?v=xRti7YgR2u8 Musical „Mamma
Mia!” oparty jest na piosenkach legendarnej grupy ABBA w wersji non-replica.
Oznacza to, że inscenizacja jest dziełem polskich twórców. W polskiej wersji
musicalu reżyser i scenarzyści Teatru zastosowali najnowocześniejsze techniki
realizacyjne oraz efekty specjalne.
Going Local Berlin to nowa, darmowa aplikacja,
jaką oferuje stolica naszego zachodniego sąsiada turystom, aby poznali lepiej
miasto nad Szprewą. Temu służą informację pozwalające lepiej zorientować się w
mieście, jego okolicach, a także odkryć nieznane dotąd jego strony. Stworzyli
ją sami „lokalsi” proponujący nowe trasy, miejsca, rozrywki. W ten niebanalny
sposób zostaje wzbogacona oferta turystyczna Berlina. https://www.youtube.com/watch?v=56ZHspye-m0
Jest to szczególnie ważne
niemal w przede dniu kolejnej edycji międzynarodowych targów turystycznych ITB,
które odbędą się 3-6 marca br. Going Local Berlin przygotowany został w
niemieckiej i angielskiej wersji językowe na Andoidy i iOS. Dane w aplikacji
zajmują ok 125 MB. Podczas ładowania konieczne jest włączone WiFi. Można ją
pobrać na app.visitBerlin.com (Źródło: Visit Berlin, zdjęcie: Wolfgang Scholvien/Visit Berlin)
News! Szlakiem Marco Polo z aparatem fotograficznym w ręku
Muzeum Sztuki Orientalnej w Turynie 04:03
Marco Polo. Jedwabny Szlak w fotografii Michaela
Yamashity” to tytuł wystawy zdjęć, którą można już oglądać w Muzeum Sztuki
Orientalnej w Turynie. Amerykański fotografik pochodzenia japońskiego
współpracujący z National Geographic przebył drogę słynnego podróżnika od
Wenecji do Chin, zatrzymując się w Iraku, Iranie, Afganistanie i Wietnamie.
Cały projekt zabrał mu cztery lata życia, w czasie których uzbrojony w cztery
aparaty fotograficzne i pogłębioną wiedzę o wyprawie Marco Polo, starał się jak
najlepiej ją udokumentować. Zadanie o tyle karkołomne, bo przecież od tego
czasu upłynęło jednak kilka stuleci. Efekt pracy zawarł ostatecznie na 76
zdjęciach zdobiących ściany muzeum. Ekspozycja jest czynna do
12 kwietnia br. Więcej informacji na temat wystawy na stronie
muzeum: http://www.maotorino.it/ (Źródło; Museo d'Arte Orientale, zdjecie: Michael Yamashita)
Samotne kobiety podróżują częściej niż mężczyźni – wynika
ze statystyk Travelplanet.pl. W ubiegłym roku samotne podróżniczki i podróżnicy
najchętniej wyjeżdżali do Egiptu a nie do Grecji, tak jak przeciętny polski
turysta. Singielki i single w podróży, odmiennie od ogółu turystów, nastawiają
się częściej na zwiedzanie niż plażowanie, wolą jadać poza hotelem i zadowalają
niższym standardem noclegów.
Choć Polacy
wciąż najchętniej podróżują w dwójkę, to ze statystyk Travelplanet.pl, dotyczących
wyjazdów w 2014 roku widać wyraźny wzrost zagranicznych wypraw singli. Z
najnowszego Raportu Podróżnika*, przygotowanego przez Travelplanet.pl wynika,
że o ile wcześniej ten odsetek oscylował wokół 7,5 –
8 proc. to w 2014 roku wzrósł do grubo ponad 9 proc. W tej grupie kobiety podróżują samotnie częściej
niż mężczyźni (ok. 54% wobec 46%).
- Można to po części tłumaczyć zmianami społecznymi – wyjazd zwłaszcza
samotnej kobiety na wakacje staje się czymś normalnym Zwraca przy tym uwagę znamienny
fakt: wśród użytkowników strony www.travelplanet.pl aż 63% stanowiły kobiety. - Te statystyki
pokazują, że kobiety, wyjeżdżając czy to samotnie, czy z rodziną lub znajomymi,
częściej niż mężczyźni podejmują decyzje co do kraju, w którym chcą spędzić
urlop
Według dr Mai Jedlińskiej
z Katedry Marketingu i Zarządzania Gospodarką Turystyczną, Uniwersytetu
Ekonomicznego we Wrocławiu, wzrost wyjazdów singli w tym kobiet, to
przekraczanie pewnych barier socjologicznych. Ale i większa odwaga wyjazdów
starszych turystek, które po latach obowiązków spełniają swoje marzenia. Na
ubiegłoroczny efekt w turystyce od strony popytowej wpływ miał wzrost poziomu
życia Polaków i wzrost optymizmu społecznego. Zmniejszył się odsetek osób,
które deklarują brak potrzeb turystycznych. Bardzo istotnym zjawiskiem jest
tzw. bilans czasu wolnego u osób zaangażowanych w pracę lub naukę. To dobrze
rozumiana specjalizacja i dochodzenie do wniosku, że wypoczynkiem powinni zająć
się specjaliści, czyli touroperatorzy. Ten efekt spotęgowała zwiększona
znajomość praw konsumenta, a tym samym większe poczucie bezpieczeństwa.
Najatrakcyjniejsze kierunki
Kraj
|
Singielki
|
single
|
Ogół turystów*
|
EGIPT
|
23,2
|
27,9
|
21,4
|
GRECJA
|
15,3
|
14,2
|
23,4
|
TURCJA
|
11,3
|
12,7
|
14,9
|
TUNEZJA
|
10,2
|
7,3
|
8
|
HISZPANIA
|
9,5
|
8,8
|
9,7
|
BUŁGARIA
|
4,7
|
5,8
|
6,2
|
WŁOCHY
|
3,3
|
3,2
|
2,9
|
MAROKO
|
2,7
|
2,9
|
1,6
|
POLSKA
|
2,5
|
Poza top 10
|
1,2
|
CHORWACJA
|
2,1
|
2,2
|
1,4
|
AUSTRIA
|
Poza top 10
|
1,8
|
1,2
|
egzotyka
|
5,8
|
5,3
|
2,2
|
Średni koszt wakacji (wszystkie kraje)
|
3500 zł
|
4000 zł
|
2270 zł
|
Jeśli wyjazd w pojedynkę,
to przede wszystkim do Egiptu – takie preferencje mają zarówno samotne turystki
jak i turyści. Dla singli ten kraj wciąż jest atrakcyjniejszy od Grecji, która
była w 2014 zwycięzcą w rankingu popularności ogółu turystów. Singielki i
single nie jeździli również w 2014 roku tak chętnie do Turcji i Bułgarii czy
Chorwacji jak przeciętny polski turysta. Trzeba pamiętać, że dopłata do pokoju podczas
wakacji jednej osoby może czasem osiągnąć nawet 1/3 ogólnych kosztów wyjazdu. Egipt
czy Tunezja należały do tańszych kierunków z tzw. Wielkiej Piątki, tak więc te
wybory mogły być spowodowane kalkulacją cenową. Dwa razy chętniej odwiedzali za to Maroko. Wysoko
w hierarchii wakacyjnych kierunków lokuje się też egzotyka. Samotni mężczyźni
wyjeżdżają najchętniej na Malediwy, do USA, Zjednoczonych Emiratów Arabskich,
dla podróżujących samotnie kobiet najatrakcyjniejsze kierunki to Chiny, Izrael
i Kenia.
Samotne turystki lubią wypoczywać w Polsce. Urlop w górach, nad morzem czy jeziorami wybierają dwa razy częściej niż ogół turystów korzystających z ofert biur podróży. Z kolei samotni mężczyźni wyjeżdżają znacznie częściej na narty za granicę niż samotne panie, wybierając w równej mierze Austrię jak Włochy, co jest o tyle istotne, że zimowe statystyki od lat pokazują, że Włochy są znacznie popularniejsze od Austrii wśród ogółu polskich narciarzy (ok. 50 proc. wobec 30 proc. wyjeżdżających na zagraniczne stoki z biurami podróży). Można więc wysnuć wniosek, że o decyzji o wyjeździe na narty do Włoch przeważa w rodzinach zdanie pań. Średni koszt wakacji z biurami podróży w wypadku samotnych turystów i turystek był w 2014 roku znacznie wyższy od przeciętnych wydatków klientów Trvelplanet.pl na ten cel. Oprócz wspomnianych tzw. dopłat do jedynek to również kwestia innych preferencji dotyczących wypoczynku. Do krajów z tzw. Wielkiej Piątki wyjechało tylko ok. 70 proc. singielek i singli, przeciętna zaś to 77 proc. Znacznie częściej niż przeciętny turysta decydują się oni na wyprawy egzotyczne wycieczki objazdowe z dolotem, które są droższe od standardowych wczasów pobytowych.
Samotne turystki lubią wypoczywać w Polsce. Urlop w górach, nad morzem czy jeziorami wybierają dwa razy częściej niż ogół turystów korzystających z ofert biur podróży. Z kolei samotni mężczyźni wyjeżdżają znacznie częściej na narty za granicę niż samotne panie, wybierając w równej mierze Austrię jak Włochy, co jest o tyle istotne, że zimowe statystyki od lat pokazują, że Włochy są znacznie popularniejsze od Austrii wśród ogółu polskich narciarzy (ok. 50 proc. wobec 30 proc. wyjeżdżających na zagraniczne stoki z biurami podróży). Można więc wysnuć wniosek, że o decyzji o wyjeździe na narty do Włoch przeważa w rodzinach zdanie pań. Średni koszt wakacji z biurami podróży w wypadku samotnych turystów i turystek był w 2014 roku znacznie wyższy od przeciętnych wydatków klientów Trvelplanet.pl na ten cel. Oprócz wspomnianych tzw. dopłat do jedynek to również kwestia innych preferencji dotyczących wypoczynku. Do krajów z tzw. Wielkiej Piątki wyjechało tylko ok. 70 proc. singielek i singli, przeciętna zaś to 77 proc. Znacznie częściej niż przeciętny turysta decydują się oni na wyprawy egzotyczne wycieczki objazdowe z dolotem, które są droższe od standardowych wczasów pobytowych.
Standard wypoczynku
hotel
|
Singielki
|
single
|
Ogół turystów*
|
5*
|
15%
|
20
|
22,8%
|
4*
|
32%
|
36
|
44%
|
3*
|
33%
|
31
|
28,5%
|
2*
|
6%
|
4
|
2,2%
|
1* i brak
|
14%
|
9
|
2,5%
|
wyżywienie
|
Singielki
|
single
|
Ogół turystów*
|
AI - All Inclusive
|
52
|
63
|
76,5%
|
HB - 2 posiłki
|
21
|
17
|
14,5%
|
OV - Bez wyżywienia
|
13
|
8
|
4 %
|
FB - 2 posiłki +lunch
|
4
|
3
|
1%
|
BB - Tylkośniadanie
|
7
|
7
|
4 %
|
Bardzo interesujące są
dane dotyczące standardu zakwaterowania i wyżywienia. Podróżujący w pojedynkę
częściej wybierają niższe kategorie hoteli czy apartamenty, znacznie częściej
są też skłonni rezygnować z hotelowych posiłków niż ogół turystów. Podwyższone koszty wypoczynku, wspomniane
wcześniej, to tylko jeden z argumentów. Wytłumaczeniem może charakter wakacji, bardziej nastawiony na
zwiedzanie, sport niż odpoczynek. Np. większa popularność Egiptu wśród singli
niż ogółu turystów ma związek z wyjazdami połączonymi z nurkowaniem czy
kitesurfingiem.
Widać zwłaszcza większą
skłonność do wypraw nastawionych na zwiedzanie (7 – 9 proc. podróżujących w
pojedynkę w porównaniu do 3 proc. ogółu
turystów) a także samodzielnego rezerwowania sobie zakwaterowania i wykupywania
u touroperatorów tylko przelotu czarterowego. O ile taką formę preferuje dwa
razy więcej singielek w podróży niż singli, to ci ostatni z kolei aż 3 razy
częściej wyjeżdżają w pojedynkę na narty.
TYP WYPOCZYNKU
|
Singielki
|
single
|
Ogół turystów*
|
Pobytowy (wczasy)
|
80
|
84
|
91
|
Wycieczki objazdowe
|
9
|
7
|
3
|
Samodzielne wyprawy (tylko
przelot)
|
8
|
4
|
1
|
Podróże tematyczne
(Zingtravel.pl)
|
2
|
2
|
2
|
narty
|
1
|
3
|
3
|
*dane pochodzą z Raportu
Podróżnika 2015 dostępnego tutaj:
Travelplanet.pl to polski multiagent
w turystyce sprzedający przez Internet, Call Center oraz Punkty Obsługi Klienta
ofertę starannie sprawdzonych, największych polskich organizatorów wyjazdów.
Jednocześnie ma w swojej ofercie bilety lotnicze, hotele, ubezpieczenia
podróżne oraz umożliwia wynajem samochodów w dowolnym miejscu na świecie
(Źródło: Travelplanet.pl)
News! TOSKANIA NA BIS - włoski wieczór z moim udziałem czyli slajdy&wino
Anna Kłossowska o Toskanii 00:04Na prośbę osób, którym nie udało się wziąć udziału w naszym lutowym wieczorze toskańskim w Cafe Wilson powtarzamy wydarzenie. Tym razem gościć będziemy w restauracji włoskiej LA STRADA - ul. Felińskiego 52/ przy Pl. Wilsona. Serdecznie dziękujemy jej Właścicielce - Pani Ewie - za zaproszenie. Organizatorem imprezy jest warszawskie, renomowane biuro podróży Ciao Italia, które już 20 lat działa z sukcesami na rodzimym rynku. Naturalnie nie zabraknie moich opowieści o Toskanii :)
W programie:
- Anna Kłossowska - dziennikarka i pisarka - opowieści o Toskanii nieznanej
- Piotr Cieśla - mistrz fotografii i jego slajdowisko - wspomnienia z Toskanii od lat 70. XX w. do dziś.
- koncert włoskiej muzyki połączony ze wspólnym śpiewaniem
- quizy z nagrodami
- włoski poczęstunek z lampką wina
Bilet: 35 zł/ przedsprzedaż, 45 zł/ w dniu wydarzenia
Płatność - na miejscu, w La Stradzie, po potwierdzeniu mailowym.
Liczba miejsc ograniczona.Zapraszam w imieniu własnym i BP Ciao Italia!
Celem spotkania jest namówienie Państwa na udział w wycieczce Ciao Italia! do Toskanii, którą mam zaszczyt poprowadzić w oparciu o wspólnie przygotowany, autorski program:
Zapisy na wycieczkę na stronie biura Ciao Italia!: http://www.ciaoitalia.pl/?oferta&id_oferta=87
Podczas spotkanie będzie można kupić moje książki, w tym naturalnie "Włochy jakich nie znacie" wydany przez National Geographic i nagrodzony w konkursie portalu Granice.pl Najlepsza książka na lato, oraz "Romans po włosku", opublikowany przez G+J/Burda.
Więcej na ten temat: https://www.facebook.com/events/579393108827673/?ref_newsfeed_story_type=regular
"Miejcie wszelkie nadzieje o Wy, którzy wstępujecie" - ta nowa adaptacja słynnego wersu z III Pieśni Piekła "Boskiej komedii" Dantego ma zdobić nasz pawilon na EXPO 2015. Portal Turismo Italia News zauważa, że w ten sposób Polska chce przyciągnąć uwagę jeszcze większej rzeszy turystów z Włoch. I podkreśla, że w 2013 r. to "zaskakujące miasto, gdzie klasycyzm i nowoczesność idą w parze" odwiedziło 100 tys. turystów znad Tybru. I co ciekawe, większość z nich tę podróż zorganizowała sobie indywidualnie, bez pomocy biur podróży.
Tydzień polski na EXPO w Mediolanie będzie trwał od 18 do 24 maja br. Jednak nie tylko w tym czasie będzie można odwiedzać nasz pawilon, ultranowoczesny, pełen interaktywnych instalacji, przez który będzie można przejść niczym przez labirynt aby na koniec dotrzeć do autentycznego ogrodu. Tutaj, w jabłkowym sadzie zwielokrotnionym systemem luster zawieszonych na ścianach, goście poznają proces dojrzewania owoców i skosztują doskonały sok.
Opis na portalu jest tak obiecujący, że możemy się spodziewać wielu odwiedzających, a o to przecież chodzi! (Źródło: www.turismoitalianews.it)
Tydzień polski na EXPO w Mediolanie będzie trwał od 18 do 24 maja br. Jednak nie tylko w tym czasie będzie można odwiedzać nasz pawilon, ultranowoczesny, pełen interaktywnych instalacji, przez który będzie można przejść niczym przez labirynt aby na koniec dotrzeć do autentycznego ogrodu. Tutaj, w jabłkowym sadzie zwielokrotnionym systemem luster zawieszonych na ścianach, goście poznają proces dojrzewania owoców i skosztują doskonały sok.
Opis na portalu jest tak obiecujący, że możemy się spodziewać wielu odwiedzających, a o to przecież chodzi! (Źródło: www.turismoitalianews.it)
Rejsy na tej trasie rozpoczną się
25 października br. i będą odbywać się dwa razy w tygodniu, w środy i niedziele. Polscy
klienci mogą zdecydować się na jedno z dwóch połączeń uruchomionych z Lublina
na sezon zimowy 2015r. do Londynu i Dublina oraz korzystać z wprowadzonych dla
nich udogodnień, takich jak przydzielane miejsca, druga darmowa mniejsza torba
podręczna, zmniejszone opłaty, nowa strona internetowa, nowa aplikacja mobilna
i mobilne karty pokładowe, jak również pakiet usług dla rodzin Family
Extra. Ceny biletów z Lublina do Dublina zaczynają się już od 179 zł (lot
w jedną stronę, włączając podatki oraz opłaty) i są już w sprzedaży od dziś
(Źródło: Ryanair)
Litwa jest naszym sąsiadem, z którym przez wiele wieków
łączyła nas wspólna historia. Obecnie, tak jak Polska, Litwa jest członkiem
Unii Europejskiej i znajduje się w strefie Schengen, co oznacza dla nas ruch
bezwizowy i znacznie ułatwia podróżowanie.
Najszybciej
można dotrzeć na Litwę samolotem. Podróż na trasie Warszawa-Wilno trwa nieco
ponad 1 godz. Należy dodać, że to połączenie LOT-u jest jednym z
najstarszych w jego historii i istnieje już od ponad 80 lat. Obecnie rejsy na
trasie Warszawa-Wilno-Warszawa odbywają się trzy razy dziennie. Wyloty z
Warszawy o godz. 11.10, 16.20 i 22.35, zaś z Wilna o 6.40, 13.55 i 19.05. Trasa
obsługiwana jest przez Embraery-175. Dodatkowym plusem jest dogodne położenie
lotnisk w obu stolicach, które zapewnia szybki dojazd do centrum miasta.
Drugą
możliwością dotarcia na Litwę jest autobus. Nowoczesne autobusy Polskiego
Busa codziennie kursują między Warszawą a Wilnem. Z Warszawy autobusy
wyjeżdżają z Dworca Autobusowego Metro Młociny o 6.00 i docierają na Dworzec
Autobusowy w Wilnie o 15.00, drugi autobus rusza z Warszawy o 15.00 i dojeżdża
do Wilna o 23.59. Z Wilna do Warszawy również są dwa rejsy – o 0.50 (w
Warszawie o 7.50) i o 16.10 (w Warszawie o 23.10). Ceny biletów zaczynające się
już od 30 złotych powinny zainteresować podróżujących na Litwę. Kolejnym
przewoźnikiem autobusowym jest Simple Express, który oferuje 3
połączenia dziennie między Warszawą i Wilnem. Podróż w zależności od wybranej
opcji trwa 7,5 lub 10 godz. Autokary wyjeżdżają z przystanku Warszawa Dworzec
Centralny oraz Wilno Dworzec Autobusowy. Po drodze zatrzymują się w Warszawie
przy Dworcu Zachodnim oraz przy Centrum Handlowym Panorama w Wilnie (autobusy
ekspresowe). Dłuższa trasa wiedzie przez Kowno. Ceny biletów zaczynają się od
71 złotych. Połączenie autobusowe na trasie Warszawa-Wilno oferuje także
litewski przewoźnik Toks. Raz dziennie kursujące autobusy zapewniając
dojazd we wczesnych godzinach porannych (wyjazd z Warszawy o 20.00 przyjazd do
Wilna o 06.00 następnego dnia, a z Wilna wyjazd o 21.00 i przyjazd do Warszawy
o 05.00). Autokary innych przewoźników regularnie kursują też z innych polskich
miast – z Krakowa, Katowic, Częstochowy, Łodzi, Poznania, Konina, Wrocławia,
Gdańska, Elbląga, Ostródy, Olsztyna, Mrągowa, Kętrzyna, Giżycka, Olecka i
Suwałk można dojechać do Wilna, Kowna, Mariampola, Kłajpedy, Kiejdan, Połągi,
Poniewieży, Uciany, Jeziorosów, Olity, Druskiennik i Szawli. Przed wyjazdem
warto sprawdzić aktualne połączenia i ceny na którejś z licznych stron
internetowych.
Połączenie
kolejowe jest zdecydowanie najmniej wygodne z wielu względów. Podróż z Warszawy
do Wilna trwa długo i wymaga aż dwóch przesiadek – w Szesztokach (Sestokai)
oraz w Kownie, gdyż nie ma bezpośredniego połączenia, a tory na Litwie są
szersze niż u nas. Prawdopodobnie bezpośrednie połączenie kolejowe na Litwę (do
Kowna) będzie ponownie uruchomione nie wcześniej niż 1 sierpnia 2015.
Zdecydowanie
najwygodniej pojechać na Litwę samochodem. Granicę można przekraczać w dowolnym
miejscu, lecz najczęściej Polacy jadą przez Berżniki, Budziska i Ogrodniki.
Drogi a Litwie są dobre, a odległości nieduże. Mało kto zdaje sobie sprawę, że
z Warszawy do Wilna jest nieco bliżej niż do Zakopanego (około 450 km) i można
tam dojechać w 6 godzin. Z Białegostoku
odległość wynosi już tylko niecałe 300 km, zaś z Krakowa 750 km. Po Litwie, jak
już wspomniano, najwygodniej poruszać się samochodem, korzystając z sieci dróg
ekspresowych. Odległości nie są duże. Z Wilna do Trok jest ok. 27 km, do Druskiennik
– 130 km, do Kowna – 100 km a do Kłajpedy nieco ponad 300 km.
Kierowcy powinni
uważać na przepisy drogowe, gdyż ich łamanie jest na Litwie karane mandatami
znacznie wyższymi niż u nas, nawet do 434 euro! Inne są też przepisy odnośnie
dozwolonej prędkości – w okresie 1 kwietnia-31 października na autostradach
wolno jeździć z prędkością do 130 km/h, a na drogach ekspresowych – do 110
km/h; w pozostałych miesiącach na autostradach do 110 km/h, a na drogach
ekspresowych do 100 km/h. W terenie zabudowanym obowiązuje ograniczenie
prędkości do 50 km/h. W miastach, gdzie wprowadzone są strefy płatnego
parkowania należy uważać na strefę, w jakiej się parkuje. Opłaty różnią się w
zależności od strefy, różny jest również okres, w którym obowiązuje opłata (np.
opłata parkingowa może obowiązywać przez całą dobę). Należy dodać, że służby
odpowiedzialne za kontrolowanie prawidłowego parkowania są niezwykle sprawne.
Po Litwie można
podróżować zarówno samochodem, jak i autobusem i koleją. Aktualny rozkład
połączeń autobusowych i kolejowych wraz z możliwością zakupu biletów przez
internet jest dostępny również w języku angielskim na stronie http://stotis.lt/en/ .
Atrakcją dla turystów
odwiedzających Litwę jest słynna kolejka wąskotorowa – siaurukas, kursująca
regularnie od wiosny do jesieni. Niemniej warto zawsze sprawdzić na oficjalnej
stronie kolejki, czy przypadkiem nie organizowany jest przejazd
okazjonalny/tematyczny (np. 14 i 15 lutego siaurukas zaprasza na karnawałową
podróż w maskach).
Nieduże odległości z Polski i na
samej Litwie oraz wiele możliwości dotarcia tam powinny zachęcać do częstszego
odwiedzania naszego sąsiada, kraju o ciekawej kulturze i pięknych krajobrazach (Źródło: Litewskie Biuro Turystyki w Polsce/Aviareps)
http://www.autokar24.pl/polska-litwa.html
http://busy.info.pl/6,202,rozklad-jazdy-autobusow-bus,litwa.html
http://www.ltour.pl/bilety-euroticket/tanie-bilety-autokarowe-litwa-na-litwe-eurolines-eurobus
http://www.24lastminute.pl/tanie-bilety/litwa.html
http://kolej.darlex.pl/litwa
http://busy.info.pl/6,202,rozklad-jazdy-autobusow-bus,litwa.html
http://www.ltour.pl/bilety-euroticket/tanie-bilety-autokarowe-litwa-na-litwe-eurolines-eurobus
http://www.24lastminute.pl/tanie-bilety/litwa.html
http://kolej.darlex.pl/litwa
Italia to kraj stworzony do miłości. Jakkolwiek jedna z moich włoskich koleżanek twierdzi, iż jej męscy rodacy najlepsi są w sztuce uwodzenia, natomiast na ich stałość lepiej nie liczyć. A ja się z nią w tej materii zgadzam. Jednak to właśnie uwodzenie czyni z Włochów modelowych kochanków od Casanovy począwszy. Miejsc, gdzie najlepiej czynić sobie miłosne wyznania też nie brakuje. Oto moja lista:
1. Werona - ze względów oczywistych na parę szekspirowskich kochanków czyli Romea i Julię. Można damie serca deklarować uczucia stojąc pod balkonem Domu Julii/ Casa di Giulietta, a ich trwałość zagwarantować sobie, pocierając prawą pierś rzeźby stojącej na podwórcu. Nota bene warto wiedzieć, że słynny balkonik domostwo zyskało znacznie później, niż zostało wybudowane. Jeszcze w końcu XIX w. jego fasada przecięta była wzdłuż dwoma rzędami zewnętrznych przejść!
3. Cinque Terre - Via dell'Amore. Podobnie jak Portofino znajduje się w Ligurii, tyle że bardziej na południe. Nadmorski, niekiedy bardzo wysiłkowy szlak (klamry i łańcuchy) łączy Riomaggiore i Manarolę, rybackie miasteczka należące do Cinque Terre czyli dosłownie Pięciu Ziem (koniecznie trzeba zobaczyć wszystkie, gdyż stanowią turystyczny klejnocik)
4. Castel Toblino - średniowieczne zamczysko położone jest niezwykle sugestywnie na półwyspie wcinającym się w jezioro o tej samej nazwie, w samym sercu Valle dei Laghi/Doliny Jezior w Trentino. Modne miejsce ślubów zamożnych trydentczyków.
5. Belvedere dello Zodiaco na Monte Mario w Rzymie - wspaniałe miejsce na spacer i bar, gdzie w Walentynki można wypić drinka. Pragnący "zagwarantować" sobie miłość' do "grobowej deski" mogą natomiast pojechać na most Milvio i przypiąć tam swoją kłódkę :)
6. Złote plaże Maremmy w Toskanii dla tych, którzy pragną spędzić czas tylko we dwoje pośród piękna natury, z dala od wielkomiejskiego gwaru.
7. Archipelag Maddalena na północny wschód od Sardynii. Woda morska ma tu rzeczywiście kolor szmaragdu!
8. Capri z widokiem na skały Farglioni. To miejsce odwiedzają obowiązkowo wszyscy romantycy!
9. Costiera Amalfitana - Wybrzeże Amalfitańskie. Właśnie tutaj zeszła się para stulecia czyli Angelina Jolie i Brad Pitt, którzy w Amalfi spotkali się na planie filmu Mr&Mrs Smith.
10. Sulmona - miasto confetti w Abruzji.
(Fot.: Niasca Portofino project, Rostorante Castel Toblino)
Wszystkich zakochanych zapraszam do lektury mojego romansu - napisanego pod pseudonimem :)
Sugestywne
pejzaże, kamienne miasteczka na wzgórzach, aleje cyprysów, gaje oliwne, faliste
wzgórza pokryte winoroślą, lekko zamglone światło, które sprawia, że krajobraz
wygląda jak namalowany... Będziemy zwiedzać, degustować i cieszyć się pięknem toskańskiej
zwyczajności-niezwyczajności. W terminie 6 - 14 czerwca br. stołeczne
Biuro Podróży Ciao Italia! organizuje wycieczkę do Toskanii, jakiej jeszcze nie
było. Będę miała zaszczyt być pilotem grupy! Program został przygotowany
wspólnie przeze mnie i BP Ciao Italia!, które może się już pochwalić 20-letnim
stażem na rynku i wieloma udanymi imprezami do słonecznej Italii na koncie. W
programie: Florencja, Siena, Piza, Lukka, San Gimignano, święto pizzy i
degustacja win oraz kąpiel w wodach termalnych.
Więcej na ten temat na stronie
BP Ciao Italia! http://www.ciaoitalia.pl/Wlochy?oferta&id_oferta=87
oraz na stronie FB imprezy: https://www.facebook.com/events/394073100744125/448437258641042/?comment_id=448585981959503¬if_t=event_mall_reply
Miłe Panie i Panowie bardzo Mili też - zapraszam na toskańskie szlaki. W imieniu BP Ciao Italia! gwarantuję niezapomniane wrażenia i mnóstwo opowieści o miejscach, które trzeba zobaczyć! A jako przygotowanie do wyjazdu polecam mój włoski przewodnik, opublikowany przez National Geographic:























