Katedra w Kijowie na watykańskim znaczku

07:37

"Miejsce symboliczne narodu naznaczonego martyrologią przeszłości komunistycznej i również dziś na pierwszej linii doświadczającego wyzwań duchowych i humanitarnych w wyniku dramatu trwającej wojny" - Poczta Watykańska wypuściła w obieg nowy znaczek ze zdjęciem Soboru Patriarchalnego Zmartwychwstania Pańskiego w Kijowie.
To główna katedra Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK) znajdująca się w stolicy Ukrainy. Wrażenie robi celowa, bardzo symboliczna gra światłocienia. Podczas gdy fasada świątyni jest ciemna, w tle wstaje nowy dzień dający nadzieję na przyszłość bez wojny.
Kościół został otwarty 27 marca 2011 r. po dekadach prześladowań UKGK w czasach komunizmu. Pierwsze represje wobec niego rozpoczęły się we wrześniu 1939 r. wraz z wkroczeniem Armii Czerwonej, a intensyfikacja działań miała miejsce w I poł. 1945 r. Wówczas NKWD aresztowało i wysłało do więzień lub łagrów wszystkich biskupów grekokatolickich i zwierzchników zakonów. W ten brutalny sposób sowieci chcieli zmusić duchowieństwo grekokatolickie do przejścia na prawosławie pod egidą kontrolowanego przez radziecką władzę Patriarchatu Moskiewskiego. Kościół grekokatolicki zszedł do podziemia, w którym działał nielegalnie praktycznie do czasu odzyskania niepodległości przez Ukrainę. Rozwijał się też w diasporze w USA i Kanadzie.
Dwa lata temu wojska rosyjskie celowo zaatakowały świątynię. "W Dniu Pamięci o Hołodomorze, kiedy Ukraina opłakiwała 90. rocznicę wielkiego głodu i ludobójstwa, nasze miasto Kijów stało się celem najbardziej zmasowanego ataku dronów w historii działań wojennych” – zauważył wówczas arcybiskup większy kijowsko-chalicki Światosław Szewczuk, stojący od 2011 na czele UKGK. Uszkodzona została fasada, wybite okna w piwnicy.

Zobacz również:

0 komentarze